Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

IntoKino | 15/12/2017

Scroll to top

Top

Girl power „Zaginionej dziewczyny” (ang. Gone Girl), reż. David Fincher

Girl power „Zaginionej dziewczyny” (ang. Gone Girl), reż. David Fincher

W „Zaginionej Dziewczynie” Fincher buduje obrazek peryferyjnej Ameryki, fotografując ją prostym, niemal serialowym stylem. Zło nie patrzy na nas przybrane w ciemny prochowiec ociekający deszczem, jak to było w „Siedem”, nie ma w sobie ducha rewolucji z „Podziemnego Kręgu”. Jest codzienne, nudne jak poranna kawa z mlekiem i amerykańskie domy, powtarzalne jak katalog z Ikei. W tym bezdusznym środowisku liczy się tylko inteligencja, a jak wiadomo, w dzisiejszych czasach inteligencja jest kobietą…

Może to nie jest wstęp, po którym można poczuć dreszcze, ale sielski początek filmu właśnie tak może zwieść zbyt pewnego siebie widza. Fincherowi udało się zrobić tyle zwrotów, że pierwszy raz od dawna nie byłem już w stanie skupić się na przewidywaniu ostatecznego rozwiązania, czekając pokornie na ostatni twist. Cóż jednak może być bardziej wciągającego niż pojedynek kobiety z mężczyzną (i na odwrót)?

W zachodniej prasie pojawiły się zarzuty, że to film o mizoginicznym wydźwięku, jednak wyczuwam w tych opiniach brak dystansu. W moim odczuciu jest zupełnie odwrotnie. „Zaginiona dziewczyna” to film o męskiej niemocy wieszczonej tak głośno przez socjologów. Owa nieumiejętność wspólnego bycia i świadomego nadawania tonu emocjonalnej relacji, odbijać się ma od nowoczesnej kobiecej wyobraźni. Ów socjologiczny mechanizm można przedstawić we wciągającym thrillerze, w którym facet ściągnięty z kanapy miota się między kolejnymi newsami, nie mogąc się ciągle dobudzić.

Zarzuty utrudnia też fakt, że to kobieta, Gilliam Flynn, jest autorką powieści i scenariusza. W świecie filmowym tworzonym głównie przez mężczyzn, dobrze jest obejrzeć historię przefiltrowaną przez kobiecą uwagę. A co najważniejsze, bohaterowie filmu to po prostu ludzie o zestawie konkretnych cech, a siłą opowieści jest brak czarno-białych wizji świata.

To duża przyjemność obejrzeć film, w którym scenariusz tak umiejętnie trzyma się obranego stylu. „Zaginiona dziewczyna” nie będzie nigdy takim klasykiem jak inne filmy Davida Finchera, ale pozostanie wysokiej próby kinem gatunkowym.

Tytuł: Zagniona Dziewczyna (ang. Gone Girl)
Reżyseria: David Fincher
Scenariusz: Gilliam Flynn
Premiera: 2014
Czas Trwania: 149 min.
Produkcja: USA

Uwaga, zgodnie z dzisiejszymi obyczajami zwiastuny to zazwyczaj straszne spoilery. Ten który tu wrzucam to jedyny znośny, ale nie oglądajcie innych, bo przecież niespodziewane zwroty akcji to podstawa dobrego filmu. Po prawdzie, ten najlepiej też sobie darować.

Dodaj komentarz