Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

IntoKino | 30/04/2017

Scroll to top

Top

Nowy Jork

Frances Ha, reż. Noah Baumbach, 2012

08/08/2013 |

Mówi się o bohaterce, a zarazem współscenarzystce, że to Woody Allen w spódnicy. Bo mamy oto Nowy York, artystów i hipsterskie pozy, nieuregulowane związki i życiowe plany. Atmosfera znana z filmów starego mistrza. Kluczowa różnica to kobiecy, ewentualnie „dziewczęcy” punkt odniesienia. Greta Gerwig jako Frances jest totalnie nieogarnięta, lecz w tym szaleństwie jest metoda – główna postać jest mistrzynią spontanicznej reorganizacji. czytaj dalej

Dym (ang. Smoke), reż. Wayne Wang, Paul Auster, 1995

13/07/2013 |

W 1995 roku zdecydowana większość nie brała sobie jeszcze do serca antynikotynowego boomu, a lokalny sklep z tytoniem na nowojorskim Brooklynie sprzyjał sąsiedzkiej integracji. Proste historie kilkorga ludzi, których ścieżki właśnie tam się krzyżują, przynoszą lekkość bytu w amerykańskim stylu. „Dym” przynosi dystans do świata i kilka ciekawych wątków spod pióra Paula Auster. czytaj dalej

Annie Hall, reż Woody Allen, 1977

12/06/2013 |

Woody Allen swoją klasyczną pozę neurotycznego partnera sercowego zapoczątkował filmem „Annie Hall”. Film zdobył cztery Oscary, w tym za najlepszą reżyserię, mimo że konkurował z popularnym „Star Trek”. Styl prowadzenia narracji był w swoim czasie podmuchem świeżości, który nie stracił na aktualności po dziś dzień. To raczej współczesność swoim zdystansowanym podejściem do związków dostosowała się do ironicznego i pozbawionego złudzeń Allen’owskiego spojrzenia. czytaj dalej

Piñero, reż. Leon Ichaso, 2001.

10/01/2013 |

Oparta na faktach opowieść o pięknej duszy nowojorskiego poety. Oraz balansującej ją ciemnej stronie, przybierającej postać narkomana i rozbójnika. Jest to zatem przypowieść o wielu osobowościach tkwiących w jednym ciele. Miguel Piñero stał się sławny w latach 70., gdy zadebiutował sztuką „Short Eyes”, za którą został nominowany do sześciu nagród Tony. Napisał ją podczas pobytu w więzieniu Sing Sing. Pochodził z wielodzietnej portorykańskiej rodziny, wychowywanej przez samotną matkę w niebezpiecznej dzielnicy Lower East Side w Nowym Jorku. Jako nastolatkowi nie obce były mu drobne kradzieże i rabunki, w których brał udział jako członek młodocianych gangów. Jednym słowem; język ulicy miał we krwi. czytaj dalej