Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

IntoKino | 21/10/2017

Scroll to top

Top

Penny Dreadfull (pol. Dom grozy), USA/Wielka Brytania

Penny Dreadfull (pol. Dom grozy), USA/Wielka Brytania

Nic nie wiedziałem o serialu „Penny Dreadfull”, do tego unikam horrorów z racji beznadziejnej nieumiejętności odróżnia fikcji od realu (czyli trochę się boję), więc trafiłem na serial w ramach złotego strzału. Przyznaję też, że przyciągnęła mnie głównie twarz Evy Green na powitalnym fotosie. Już od dłuższego czasu spędzała mi sen z powiek, bo jej zdjęciami spamują niezliczone fanpejdże blogów filmowych, a ja nie miałem pojęcie kto zacz. I najwyraźniej od czasu do czasu warto ulec tego typu magicznej sile oddziaływania, by w tym wypadku móc stwierdzić, że „Penny Dreadfull” to dobry serial gatunkowy.

Na pierwszy rzut oka jest to horror z domieszką fantasy, ale polecam serial dlatego, że ucieka od scenariuszowych schematów. Scenarzyści grają konwencją, gdyż oprócz czarnych modlitw rodem z „Egzorcysty” i kilku klasycznych wampirzych motywów, bawią się kulturą popularną z przełomu XIX i XX w. Dzięki temu, oprócz głównej bohaterki Venessy Ives (Green) walczącej z apokaliptyczną przepowiednią, zobaczyć można na przykład Doriana Graya wywodzącego się ze słynnej powieści Oscara Wilda i ów wątek jest godnym udramatyzowaniem ikonicznej lektury. Innym klasycznym nawiązaniem jest młody doktor Frankenstein i jego osobne perypetie, a kolejne sezony przynoszą nowe sławy kultury masowej, i już widzę jak scenarzyści z satysfakcją wymyślają te wątki. Poza tym akcja ma miejsce w Londynie ostatniej dekady XIXw., Nie mogło się zatem obyć bez odprysków świata kolonialnego i dekadencji wyższych sfer. Nie wspominając, że jak się robi serial grozy, to nie ma lepszej scenografii niż wąskie uliczki przysłoniętej mgłą stolicy Imperium sprzed stu lat.

Wszystkie wątki od czasu do czasu zbiegają się w centrum opowieści przyciągane mocą panny Venessy i daje się w tym wszystkim odczuć porządny pisarski sznyt scenarzystów. Niestety serial kończy się po 3. sezonie i nie da się niezauważyć galopu w stronę pointy, a szkoda. Kilka wątków godnych zgłębienia zostaje nagle porzuconych i serial traci wielowymiarowy charakter. Dlatego nie dowierzam producentom, że taki był plan – chyba coś się wydarzyło za kulisami, o czym na razie nie wiemy.

Mocną stroną jest obsada. Prócz Evy Green zobaczyć można klasowego Timothy Daltona, buntowniczego Josha Hartnetta (buntowniczego, bo pare lat temu uciekł z Hollywood, i przeżył) i wiele bardzo istotnych ról drugoplanowych dających naddatek treści (np. doskonały Rory Kinnear w wieloznacznej roli Potwora Frankensteina, czy Reeve Carney jako wspomniany Dorian Gray). No a ponieważ jest to rozrywkowe kino gatunkowe, to od czasu do czasu szatańskie twarze wychyną z ekranu, starożytny język ożyje oraz, niejako z konieczności, człowiek zamieni się w wilkołaka. Ale będzie miał przy tym minę skruszonego psiaka, więc bez obaw.

Tytuł: Penny Dreadfull (pol. Dom Grozy)
Twórca/Scenariusz: John Logan
Pozostali scenarzyści: Andrew Hinderaker, Krysty Wilson-Cairns
Premiera: 2014
Sezony: 3
Produkcja: USA, Wielka Brytania, Irlandia

Dodaj komentarz