Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

IntoKino | 25/04/2017

Scroll to top

Top

Festen, reż. Thomas Vinterberg, 1998.

Festen, reż. Thomas Vinterberg, 1998.

Thomas Vinterberg oraz Lars von Trier byli głównymi twórcami manifestu artystycznego pod nazwą „Dogma 95”. Deklaracja podpisana została 20 marca 1995 roku. „Festen” jest pierwszym filmem stworzonym zgodnie z ustalonymi zasadami. Estetyka „Dogmy” nie zawsze przemawiała do mojej wyobraźni, jednak „Festen” nie ma słabych punktów. Zarówno dzięki scenariuszowi, reżyserii, grze aktorskiej, jak i plastyczności obrazu a’la „Dogma” w wyjątkowy sposób uzupełniającej treść.

„Dogma 95” to zbiór zasad zgodnie z którymi tworzony ma być film. Między innymi: plan filmowy ma mieć miejsce tylko w naturalnych scenografiach. Ujęcia muszą być kręcone tylko „z ręki”. Światło jedynie naturalne (prócz lampy zamocowanej na kamerze). Opowieść musi dotyczyć współczesności – a więc omawiać problemy codzienności, tu i teraz. Muzyka powinna w naturalny sposób pochodzić z przestrzeni, w której poruszają się bohaterowie, jako element sceny. Nie można wprowadzać rekwizytów, które nie przynależą do danego miejsca – przykładowo jeśli pojawiają się w dłoni sztućce; jesteśmy w kuchni czy jadalni. Format obrazu 4:3. I co ciekawe: nazwisko reżysera nie pojawia się w czołówce, co można interpretować jako prztyczek w nos megalomanii twórców kina mainstreamowego.

W czasach, w których widza chce się zdobyć przede wszystkim za pomocą technologicznych tricków, „Dogma” próbuje przypominać o istocie rzemiosła filmowego (czyli artystycznego). Żeby się to udało niezbędna jest dobra opowieść. Zgodnie z tym, inna zasada „Dogmy” mówi, iż nie można tworzyć filmów, o których z góry wiadomo, że będą przynależały do klasy B.

Wszystkie te i inne zasady spełnia „Festen”. Po części z tego powodu w początkowej części odnosiłem wrażenie, że oglądam video z wielkiej imprezy rodzinnej. Taka jest bowiem rama scenariuszowa – rodzina spotyka się w wielkim, majestatycznym domu, by świętować urodziny nestora. Ale gdy już poznamy kolejnych jej członków i okoliczności zgromadzenia, otrzymamy uderzenie między oczy, z którego trudno otrząsnąć się już do końca.

Akt cywilnej odwagi jednego z bohaterów odwraca o sto osiemdziesiąt stopni podniosłe zgromadzenie. Purytański warsztat „Dogmy” świetnie podkreśla realizm sytuacji, a reakcja poszczególnych członków rodziny dogłębnie pokazuje złożoność ludzkiej natury. Każdy widz jako zewnętrzny obserwator odczuje tę trudność. Od momentu kulminacyjnego aż do ostatniego ujęcia opowieść konsekwentnie intensyfikuje napięcie. Film absolutnie wybitny, poruszający jeden z najtrudniejszych problemów społecznych, skrzętnie skrywany w bezbronnych dziecięcych głowach. Ale nie zawsze.

Tytuł: Festen
Reżyseria: Thomas Vinterberg
Scenariusz: Thomas Vinterberg, Mogens Rukov
Premiera: 1998
Czas Trwania: 105 min.
Produkcja: Dania

Dodaj komentarz