Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

IntoKino | 23/08/2019

Scroll to top

Top

Posts ByPaweł, Author at IntoKino - Strona 6 z 12

Lech Wałęsa, Leuman Gbowee i Bob Geldolf wg New York Times

16/10/2014 |

Bohaterami trzech krótkich form dokumentalnych, wykonanych na zlecenie The New York Times przez Errol’a Morisa są pokojowi aktywiści. Pierwszą jest Leyman Gbowee, działaczka z Liberii, organizatorka pokojowych wieców kobiecych, w ramach sprzeciwu wobec wojny domowej. Bohatera drugiego filmu, Lecha Wałęsę … czytaj dalej

plakat: Taksówkarz (ang. Taxi Driver)

15/10/2014 |
Taxidriver

plakat: Andrzej Klimowski
tytuł: Taksówkarz (ang. Taxi Driver)
reż. Martin Scorsese

czytaj dalej

Bohater bez twarzy w filmie „Miasto 44” (reż. Jan Komasa)

30/09/2014 | 2

Dla „Miasta 44″ robię zasmucający mnie wyjątek, gdyż zasadą IntoKino jest pisanie tylko o tych filmach, które z pełnym przekonaniem mogę polecić. Film ma swoje dobre momenty, lecz niestety krew w moich żyłach częściej mroziły scenariuszowe niedoróbki i kompozycyjne braki, niż efektowne sceny śmierci. Te ostanie nikogo nie pozostawią obojętnym, ale to za mało, by opowiedzieć o polskiej stolicy AD 1944. Bo ile jest miasta w „Mieście 44″? Tytułowy bohater objawia nam zaledwie pojedyncze wnętrza, a panorama płonącej stolicy nie zrobi na zewnętrznym widzu dużo większego wrażenia, niż ujęcia z pożaru w wieczornych wiadomościach. czytaj dalej

Kontrowersje w konwulsjach, czyli też widziałem „Księcia” w reż. Karola Radziszewskiego

29/09/2014 |

Zadziwiająca plotka spłynęła na nowo-horyzontowych widzów raczących się późno wieczornymi napojami. Otóż po seansie nowego filmu Karola Radziszewskiego „Książę”, burzliwa dyskusja z widzami doprowadziła do pospiesznej ewakuacji reżysera z sali. Według niektórych śmiał zbeszcześcić posągowy obraz Grotowskiego, a przede wszystkim jego najsłynniejszego aktora, Ryszarda Cieślaka. Z błyskiem w oku wybrałem się zatem na drugi seans filmu. Byłem i nie zawiodłem się. Dziękuję Karolowi Radziszewskiemu i Wam, anonimowi aktorzy.

czytaj dalej

1 + 0 = 10 lat grania, czyli „C.K.O.D. 2 – Plan Ewakuacji”, reż. Piotr Szczepański, 2013

06/09/2014 |

Dawno, dawno temu, niedługo po wkroczeniu w nowe Tysiąclecie, ciemną nocą i krętymi drogami dotarłem do, zapomnianej dziś, pramatki niszowych knajp w Warszawie; Galerii Off. Odbywał się w tam koncert nieznanej kapeli o nazwie Cool Kids of Death. Akustyka lokalu była typowa – czyli w ogóle nie było słychać wokalu, ale brudne dźwięki wystarczały do mini-pogo w hallu dawnego teatru. Doskonale pamiętam mocne brzmienie i post-punkowe bluzgi w stronę zblazowanej publiczności. Było to tuż przed wybuchem debiutanckiej płyty, a później tekstu Wandachowicza o tzw. „Generacji Nic”. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że będzie to grupa ikoniczna dla polskiej sceny muzycznej pierwszej dekady XXI w. Niestety, CKOD pamiętani są często z przyczyn innych niż muzyczne, a świetny „C.K.O.D. 2 – Plan Ewakuacji” daje smutną, pokoleniową puentę do historii zespołu. czytaj dalej

Plakat: Sam pośród miasta

05/09/2014 |
Sam pośród nocy

plakat: Waldemar Świerzy
tytuł: Sam pośród nocy
reż. Halina Bielińska

czytaj dalej

Scena zbrodni (ang. The Act of Killing), reż. Joshua Oppenheimer, 2012

13/08/2014 |

Już dawno treść filmu nie pozostawiła mnie w takim osłupieniu jak „The Act of Killing”. Nieprzygotowany widz już od pierwszych scen poczyna odczuwać co najmniej zaniepokojenie, gdy pogodny Anwaro Cango skąpany indonezyjskim słońcem rozpoczyna swobodną opowieść o najlepszych technikach zadawania śmierci… Tak zaczyna się porażająca opowieść polityczno-społeczna, a jej narracja prowadzona jest równie sugestywną metodą. Kontrowersje co do metodologi uczyniły film powszechnie znanym, a forma plus treść przyniosły nominację do Oscara.

czytaj dalej

Wolność jest darem Boga, reż. Cezary Ciszewski, 2006

21/07/2014 |

Ocena poruszającego dokumentu „Wolność jest darem od Boga” jest złożona, lecz sam fakt, że Cezary Ciszewski nieomal wykończył się z jego powodu sprawia, że tę pozycję trzeba znać. Legenda towarzysząca tytułowi w sposób uprawniony wpływa na odbiór całości, przysłaniając braki warsztatowe. A historia jest mocna: reżyser chcąc zrobić film o squotersach i narkomanach mieszkających w opuszczonej kamienicy na ulicy Foksal w Warszawie, wsiąka w środowisko i sam zaczyna brać, co kończy się tak jak w każdej historii o strzykawkach i heroinie. Rozgłosu dodaje fakt, że Ciszewski był znanym autorem muzycznych programów w TVP, w tym „Muzyka łączy pokolenia”, które jak się okazało, łączył w swej jaźni dosłownie, od pewnego momentu prowadząc program mocno nagrzanym. czytaj dalej

Przed „Pokłosiem” i „Idą”: Miejsce urodzenia, reż. Paweł Łoziński, 1992

17/07/2014 |

Zanim powstało „Pokłosie” i „Ida” wspomnieniami o wojennych relacjach polsko-żydowskich wstrząsnęło „Miejsce urodzenia”. Prosty, reportażowy koncept filmu jest bardzo skuteczny, ponieważ każdy napotkany w filmie człowiek jest autentycznym współuczestnikiem dawnych wydarzeń. Bohater, Henryk Grynberg, wraca do mazowieckiej wsi Radoszyna, w okolicach której żył wraz z rodziną, a później ukrywał w czasie wojny. Odwiedza kolejnych gospodarzy, pytając o swego ojca i jego los. Uzyskane odpowiedzi rysują okrutny obraz, będąc zaczynem do zdejmowania kolejnej maski z wojennej twarzy naszej krainy. czytaj dalej

Człowiek, który pokonał Pentagon, reż. Judith Ehrlich, Rick Goldsmith, 2009.

29/06/2014 |

Oryginalny tytuł brzmi „The Most Dangerous Man in America: Daniel Ellsberg and the Pentagon Papers” („Najgroźniejszy człowiek w Ameryce. Deniel Ellsberg i dokumenty Pentagonu”), ale przyznaję, że pozbawiony nadmiernego patosu polski tytuł jest bardziej trafny. Z drugiej strony nie ma co się dziwić Amerykanom, gdyż ten nominowany do Oscara dokument przypomina bardzo ważne w historii USA wydarzenie, którego echa odbijają się w Stanach po dziś dzień.

czytaj dalej

plakat: Jeżeli (ang. If)

28/06/2014 |
Jeżeli (If)

plakat: Franciszek Starowieyski
tytuł: Jeżeli (ang. If)
reż. Lindsay Anderson

czytaj dalej

Pisarskie pióro kontra „non fiction” w filmie „Powstanie Warszawskie”

25/06/2014 |

Bardzo dobrze, że powstał film „Powstanie Warszawskie”. Pomysł jego realizacji odpowiada współczesnym oczekiwaniom, by opowiadać o przeszłości w pomysłowy i nowoczesny sposób. Skoro chcemy atrakcyjnie prezentować naszą historię i wymownie spoglądać w oczy sąsiadom nieznającym naszych dzielnych poczynań (niezależnych przecież … czytaj dalej

Magnolia, reż. Paul Thomas Anderson, 1999

16/06/2014 |

Z każdą minutą seansu „Magnolii” coraz mocniej dudnił mi w myślach świetny tytuł książki Bohumila Hrabala; „Zbyt głośna samotność”. Tak jak słowem wyraziście posługiwał się czeski pisarz, tak Paul Thomas Anderson umiejętną plastyką buduje obraz samotności w tłumie. Według niego wszyscy jedziemy na tym samym wózku i choć często kryjemy twarz za sztywną maską, nieuchronnie przyjdzie moment spojrzenia prosto w oczy. Anderson referuje swoje wizje bez pouczania, w ciekawy i mięsisty sposób, okraszając je zdarzeniami fantastycznymi. I słusznie, my „puch marny” ciągle przecież o cudach marzymy.

czytaj dalej

plakat: Utracona cześć Katarzyny Blum (ang. The Lost Honour of Katharina Blum)

15/06/2014 |
plakat: Andrzej Krajewski tytuł: Utracona cześć Katarzyny Blum reż. Volker Schlöndorff, Margarethe von Trotta

plakat: Andrzej Krajewski
tytuł: Utracona cześć Katarzyny Blum
ang. The Lost Honour of Katharina Blum
reż. Volker Schlöndorff, Margarethe von Trotta

 

czytaj dalej

Komplet w „Grand Budapest Hotel” (reż. Wes Anderson, 2014)

13/06/2014 |

Pełna satysfakcja z wizyty w kinie wprawiła mnie w tak kontemplacyjny nastrój, że spóźniam się z recenzją niemal dwa miesiące… No cóż, w życiu są rzeczy ważne i ważniejsze, i z tym na pewno zgodziłby się główny bohater Pan Gustave H., w świetnej kreacji Ralpha Fiennes. Przybliżanie fabuły, nawet w największym skrócie, byłoby zdradą nie tylko treści, ale „tajemnicy” kina i fantazyjnych światów, w które od czasu do czasu wprowadzają nas niektórzy twórcy. Wes Anderson na pewno zalicza się do tej grupy, gdyż pielęgnując swój styl w „Grand Budapest Hotel”, osiągnął pełnię na każdej płaszczyźnie.

czytaj dalej

Warto tęsknić do Feminy

02/06/2014 |

Choć tli się ruch oporu, większość warszawiaków bez rozdzierania szat, z delikatnym tylko przekąsem przyjęła informację, że niewidzialna ręku rynku powoli odkręca śruby w fotelach kina Femina. Dyskontowa sieć kroczek po kroczku wydeptuje sobie prawo, zamienienia najstarszego kina w Stolicy w raj tanich zakupów spożywczych. Większość mieszkańców do dziś z rozrzewnieniem wspomina kino Moskwa, Skarpa czy Wars, a jednak los Feminy wydaje się przechodzić do porządku dziennego, z łatwością koparki wywożącej gruzy jej poprzedników. Dlaczego?

czytaj dalej

Bulwar zachodzącego słońca (ang. Sunset Boulevard), reż. Billy Wilder, 1950

29/05/2014 |

Odczucie nieuniknionego przemijania wznosi na tyle ekspresyjny toast w „Bulwarze zachodzącego słońca”, że nie mogę oglądać tego obrazu z nonszalancją godną wiary w nieśmiertelne życie. W opustoszałym domostwie przy Sanset Boulevard dawna gwiazda kina niemego, Norma Desmond, zmaga się z namiętnością … czytaj dalej

Polskie filmy na festiwalu Planete+ Doc Film Festival 2014

05/05/2014 |

Mały manifest na początek: szanowni Polscy twórcy filmów dokumentalnych – proszę nauczcie się robić zwiastuny filmowe i w przystępny sposób udostępniać je w sieci, to się naprawdę przydaje. Innymi słowy: niewiele zwiastunów mogę umieścić w tym artykule, robię zatem mały wykaz interesujących polskich filmów na Festiwalu.

czytaj dalej

Beats of Freedom, reż. Leszek Gnoiński, Wojciech Słota, 2010

03/05/2014 |

„Beats of Freedom” to dokument o polskiej scenie muzycznej w czasie panowania komuny. Narrator filmu, brytyjski dziennikarz muzyczny polskiego pochodzenia Chris Salewicz, snuje opowieść o muzyce jako wentylu, przez który wydostawał się najgłośniejszy okrzyk zniewolonego narodu. Audiowizualna podróż przez PRL umiejętnie łączy widoki kolejek do pustych sklepów, ulicznych protestów, opowieści muzyków i kolorowych obrazków z Jarocina. Jeśli zaskoczy kogoś potrzeba opowiedzenia cudzoziemcowi o naszych muzycznych korzeniach, zanim zaczniemy zdzierać stare winyle, najlepiej pokazać ten film. czytaj dalej