Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

IntoKino | 30/04/2017

Scroll to top

Top

Annie Hall, reż Woody Allen, 1977

Annie Hall, reż Woody Allen, 1977

Woody Allen swoją klasyczną pozę neurotycznego partnera sercowego zapoczątkował filmem „Annie Hall”. Film zdobył cztery Oscary, w tym za najlepszą reżyserię, mimo że konkurował z popularnym „Star Trek”. Styl prowadzenia narracji był w swoim czasie podmuchem świeżości, który nie stracił na aktualności po dziś dzień. To raczej współczesność swoim zdystansowanym podejściem do związków dostosowała się do ironicznego i pozbawionego złudzeń Allen’owskiego spojrzenia.

Nowoczesny Nowy York wyznaczał liberalne nomy obyczajowe od dawna, wiec ta opowieść była jak najbardziej naturalna. Tworzenie rodzinnego gniazda układanego z kolejnych, osobnych relacji, jest normą w równouprawnionym społeczeństwie. Nowością była natomiast forma. Leka i ironiczna, bez Annie Hallrozdzierania szat. Całkowite, fizycznie i intelektualne zaangażowanie w związek, według reżysera współmierne jest ze świadomością jego przemijania i wypalania się. Taki dystans musiał prowadzić do żartu i dokonywania nieustannej autorefleksji. „Związek jest jak rekin, musi nieustannie przeć do przodu – albo umiera”.

Oczywiście musimy być świadomi, że Allen reprezentuje „jakąś-tam” społeczną kastę. Bohaterom, mimo zaawansowanego wieku, nie skacze po głowie gromadka dzieci, a comiesięczne rachunki nie przyprawiają o ból głowy. W takich warunkach łatwiej zastanawiać się nad konstrukcją społeczeństwa, różnicami charakterów i poszukiwaniem nowych budulców dla swojego wypieszczonego gniazdka (czyli apartamentu na Manhatanie). Ale przecież człowiek „nowoczesny” ma być coraz bardziej samowystarczalny. Z drugiej strony; mimo lekkości bytu i dobrej zabawy jaką serwuje Allen, nie jesteśmy pocieszeni jego konkluzjami. Serce się jednak rwie do miłości stałej i niezbywalnej.

„Annie Hall” to najbardziej nagradzany film Allena. Otrzymał cztery Oscary; za reżyserię, scenariusz, główną rolę żeńską i nagrodę dla producenta. Co ciekawe, pierwotnie film miał być kryminałem ze skromnym wątkiem romansowym. Po obejrzeniu materiałów szefowa montażu stwierdziła jednak, że to się do niczego nie nadaje… Jedyne co można zrobić to dokrętki oraz rozwinąć wątek miłosny. Tak też się stało, a Allen swój słynny styl zawdzięcza nieumiejętności robienia kryminałów i montażystce. Pierwotny pomysł bardzo udanie zrealizował kilkanaście lat później, przy okazji „Tajemnicy Morderstwa na Manhatanie”, w którym obok niego ponownie wystąpiła Keaton.

Poprawki do „Annie Hall” zrobiono bardzo porządnie, tworząc pełnowartościową, tchnącą świeżością, oryginalną historię. Film jest wysoce estetyczny, Woody Allen młodzieńczy, a Diane Keaton naturalnie dziwna. Pozycja i dla dobrej zabawy, i do refleksji.

Tytuł: Annie Hall
Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen, Marshall Brickman
Premiera: 1977
Czas Trwania: 93 min.
Produkcja: USA

Dodaj komentarz